Strona główna

środa, 17 maja 2017

Nasz chleb powszedni...

Idziemy do piekarni, a tam rozbiegane oczęta, nie wiedzą na czym się zatrzymać: pszenny, żytni, na drożdżach, na zakwasie, bez mąki, fitness, bezglutenowy - chleb w wielu odsłonach. I po co sobie głowę zawracać i bawić się w wyrabiane ciasta w domu?

A po to: 

- wiesz, co jesz (dobierasz sobie mąkę i składniki, które Ci odpowiadają)

- domowy chleb znacznie dłużej może poleżeć - nie robi się zielony, nie rosną mu włoski i nie ucieka  z chlebaka,

- cieszysz się zapachem świeżego chleba o poranku :)



Chleb pszenno-żytni na zakwasie

Składniki (z podanych proporcji otrzymamy dwa bochenki o wadze około 1,2-1,3 kg/szt.)

1 kg mąki pszennej typ 650
0,5 kg mąki żytniej (łączę mąkę żytnią chlebową- typ 720 z mąką żytnią razową-typ 2000 i z mąką owsianą - miks dowolny)
4 łyżeczki soli
0,5 szklanki słonecznika
0,5 szklanki siemienia lnianego
6 szklanek letniej wody
zakwas

opcjonalnie można dodać płatki żytnie/owsiane, kminek, czarnuszkę <3, pestki dyni, cebulkę lub paprykę suszoną, żurawinę - wszystko, na co ma się ochotę

Od czego należy zacząć?

Na początku musimy mieć zakwas! Skąd go wziąć? Są 3 sposoby:
1) wyhodować go samemu - potrzebujemy na to jakieś 5 dni, mąkę żytnią razową i wodę - mieszamy, odstawiamy w ciepłe miejsce na dobę, znowu dosypujemy mąkę, dolewamy wodę, odstawiamy ... itd. itd. - wersja dla cierpliwych, nie polecam - zanim zakwas się zrobi, przejdzie nam ochota na zrobienie chleba
2) zakwasowa mapa Polski - tak jest coś takiego!
http://zakwasowamapapolski.blogspot.com/p/blog-page.html
3) ogłosić się na facebooku - na pewno znajdzie się dobra dusza, która podzieli się zakwasem - wiem coś o tym :)



Zakwas dzień I

Zakwas dzień V


Wykonanie:
Składniki suche mieszamy, dolewamy wodę (w zależności od mąki - zazwyczaj jest to około 5,5 szklanki. Trzeba wyczuć konsystencję - nie może być bardzo luźna, ciasto daje się zbić w wielką kulę i powinno dać się wyjąć z misy, ale nie trzyma kształtu i jest lepiące). Po połączeniu składników dodajemy zakwas i wyrabiamy - im dłużej tym chleb wychodzi pulchniejszy. Z wyrobionego ciasta odkładamy 4 łyżki  na kolejny chleb, zakręcamy i odstawiamy do lodówki. Zakwas może stać w lodówce do 7-8 dni.
Foremki (30x11x7) wysmarować masłem i wysypać mąką. Wypełnić keksówki ciastem, wyrównać wierzch zwilżoną dłonią - posypać ziarnami wedle upodobania, przykryć ściereczką i odstawić na około 9 godzin by podrosło.





Jestem zwolenniczką nocnego wyrastania, a rano po domu rozchodzi się zapach świeżych, pachnących bochenków.

Przed wyrastaniem
Po 8-9 godzinach

Do piekarnika wstawiamy naczynie żaroodporne z wodą, nagrzewamy piekarnik do 185 stopni C. Pieczemy 85 minut.


Po upieczeniu wyjmujemy chleb z blaszki, przekładamy na kratkę, smarujemy wierzch wodą i przykrywamy ściereczką do ostygnięcia.