Za keksem nigdy specjalnie nie przepadałam. Widocznie niektóre smaki przychodzą z wiekiem. Teraz go uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez niego wiosennych świąt. Może to ten dodatek rumu działa cuda :) Przepis na keks zaczerpnęłam stąd.
Składniki
150 g rodzynek
150 ml ciemnego rumu
210 g masła
150 g drobnego cukru do wypieków
4 jajka
300 g mąki pszennej tortowej
1,5 czubatej łyżeczki proszku do pieczenia
65 g suszonych moreli
65 g suszonych śliwek
100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej / cytrynowej / lub mieszanki keksowej
Rodzynki namoczyć przez noc w rumie. Morele i śliwki pokroić w kostkę.
Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać po jednym jajku, za każdym razem miksować do połączenia składników. Następnie dodawać stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Bakalie oprószyć mąką i wmieszać do masy. Na końcu dodać rodzynki wraz z rumem. Całość wymieszać, przełożyć do formy (u mnie keksówka o wymiarach 28x11 cm) wysmarowanej masłem i wysypanej mąką.
Miękkie masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodawać po jednym jajku, za każdym razem miksować do połączenia składników. Następnie dodawać stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Bakalie oprószyć mąką i wmieszać do masy. Na końcu dodać rodzynki wraz z rumem. Całość wymieszać, przełożyć do formy (u mnie keksówka o wymiarach 28x11 cm) wysmarowanej masłem i wysypanej mąką.
Wstawić do nagrzanego piekarnika 160°C przez około 20 minut, następnie zwiększyć
temperaturę do 175ºC i piec kolejne 35 - 40 minut do tzw.
suchego patyczka. Wystudzić i posypać cukrem pudrem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz