Strona główna

wtorek, 14 lutego 2017

Ciasteczka dla malucha

Dlaczego dla malucha? Kto to wie? Pod taką nazwą widnieją w "zabytkowym" zeszycie z przepisami. Nie będę wnikać kto i dlaczego je tak nazwał! Najważniejsze, że są smaczne, szybkie w przygotowaniu i zadziwiająco szybkie w znikaniu. Odpowiednia foremka wystarczy aby uczcić każde święto z kalendarza :) Tym razem padło na święto zakochanych czyli walentynki.

 



Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
4 czubate łyżki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
2 jaja
1 kostka margaryny (zazwyczaj do ciast daję masło, ale w tym przypadku Kasia sprawdza się znakomicie)
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
barwnik spożywczy (opcjonalnie) 

cukier puder do posypania



Sposób wykonania:
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać zimną margarynę, jajka, cukier i cukier waniliowy. Wszystkie składniki zagnieść na gładką, jednolitą masę. Dzielimy masę na pół- do jednej dodajemy barwnik lub kakao, drugą pozostawiamy neutralną. Wstawić na pół godziny do lodówki. Rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wycinać dowolne kształty. Piec 15 minut w temp. 180 st. C.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz