Zupy albo się lubi, albo nie. Ja je uwielbiam. Jeśli chodzi o kremy to albo się je kocha albo nienawidzi. Nie każdy przepada za przecierem dla niemowląt. Mi konsystencja kremowych zup bardzo odpowiada. A dla tych, co lubią jak im coś pod zębami chrzęści, polecam dodać grzanki, ziarna bądź groszek ptysiowy.
| |||||||
| Zbiór 2015 |
Zupa krem z dyni z mleczkiem kokosowym
Składniki:
1 l bulionu
0,5 kg dyni (świeżej pokrojonej w kostkę, mrożonej lub puree ze słoika - u mnie puree z zamrażarki)
2 duże ziemniaki
2 duże marchewki
1 średnia cebula
ząbek czosnku
1/2 łyżeczki curry
1/4 łyżeczki kurkumy
3 ziarenka ziela angielskiego
2 listki laurowe
pieprz i sól do smaku
puszka mleczka kokosowego (Lidl)
![]() |
| Zbiór 2016 - tzw. klęska urodzaju |
Na przełomie sierpnia i września, kiedy zielska w polu pełno gotuję bulion warzywny, który mrożę i mam do wykorzystania na szybko. Kiedy bulionu nie miałam robiłam zupę na leniwca - na kostce rosołowej - tak wiem wstyd i hańba (to już przeszłość, ale do tej pory biję się w pierś za tę zbrodnię :P). Oczywiście taką zupkę można również ugotować na wywarze mięsnym. Zupa dyniowa gości na stole dość często, szczególnie w okresie Wielkiego Postu.
Co i jak krok po kroku:
Dynię, ziemniaki, marchewkę (pokrojone w kostkę) zalać bulionem, dodać ziele angielskie i liście laurowe. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować do miękkości warzyw.
Na patelnię wlać łyżkę oleju, wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę i lekko zrumienić, na końcu dodać ząbek czosnku i krótko przesmażyć. Uwaga! Czosnek nie może nam się przypalić, bo będzie gorzki. Całość wrzucić do gotującej się zupy.
Gdy warzywa będą miękkie, wyjmujemy ziele i liście i miksujemy wszystko blenderem na gładką konsystencję. Dodajemy mleczko kokosowe, kurkumę i curry. Doprawiamy solą i pieprzem według uznania. Przegotowujemy całość z mleczkiem i gotowe :)
Do swojej zupy dodałam pestki słonecznika, które podprażyłam na suchej patelni.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz