Zazwyczaj obiady to działka mojej mamy. To ona zajmuje się wymyślaniem co by tu ugotować przez sześć dni w tygodniu. Kuchnia mojej mamy jest smaczna, co do tego nie ma żadnych wątpliwości, i przeważnie tradycyjna. Jeśli o mnie chodzi, to lepiej mi idzie z deserami, ale i dania główne zdarzają się od święta. Ostatnimi czasy takim świętem jest niedziela. Wtedy mam więcej czasu i mogę pokombinować. Jeśli już mam bawić się w danie główne to odpuszczam sobie schabowego i ziemniaki z wody :)
Mama zarządziła część pierwszą tj. zakupiła kurczaka i "rób co chcesz". A że kurczak mały był to postawiłam na kurczę "z rożna". Tak jakby - bo rożen w kuchence jest, ale późniejsze jego mycie - koszmar. Kurczak został posadzony na wymyślnej formie, podlany odrobiną bursztynowego trunku.
Do kurczaka postanowiłam zrobić frytki, ale żeby nie było nudno - nie z ziemniaków - a z selera. Jak tego warzywa korzeniowego w zupie nie cierpię, tak frytki skradły moje podniebienie.
Do kurczaka postanowiłam zrobić frytki, ale żeby nie było nudno - nie z ziemniaków - a z selera. Jak tego warzywa korzeniowego w zupie nie cierpię, tak frytki skradły moje podniebienie.
Kiedy pakowałam selera do koszyka, mrugnęły do mnie bataty. No i poszło - kiedyś trzeba spróbować. Był to pierwszy raz z batatami i wiem, że nie ostatni. Rewelacja.
No to do rzeczy - co i jak zrobiono, że wyszło pysznie.
Składniki na 4 porcje:
Kurczak z rożna:
1 kurczak o wadze ok 1,5 kg
przyprawy wedle upodobania - u mnie gotowe mieszkanki do kurczaka + sól
2 łyżki oleju
pół szklaneczki piwa (Braniewo oczywiście, ale każde inne się nada, może być jasne i ciemne)
Przyprawy wymieszać z olejem, nasmarować kurczaka od środka i na zewnątrz, odstawić do lodówki na całą noc.
Frytki:
3 duże selery, 2 duże bataty
sól
tymianek
oregano
papryka słodka
2 łyżki oleju
Warzywa obrać, umyć, osuszyć i pokroić w około 1 cm plastry. Następnie każdy plaster w 1 cm słupki.
Selera wrzucić do miski, wlać łyżkę oleju, wsypać łyżeczkę czerwonej papryki i łyżeczkę oregano. Dodać sporą szczyptę soli. Dobrze wymieszać.

Z batatami postępujemy podobnie, zamieniamy tylko oregano na tymianek.
Oczywiście możemy dodać zioła wedle upodobania.
Rozkładamy warzywa na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika 180 st. C na około 30 minut. Jeśli chcemy wersję przyrumienioną pod koniec pieczenia możemy podkręcić temp. do 200 st. i włączyć termoobieg.
Takie frytki będą stanowić doskonałą przekąskę np. z sosem czosnkowym.

Kasiu, wygląda bardzo apetycznie, a jak Cię znam to pyszne jest na pewno. Kuraka z piwem nigdy nie robiłam, więc czas spróbować. Mam jedno zastrzeżenie! Gdzie jest zdjęcie gotowych frytek?:P Seler i bataty da się zrobić chrupiące?
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam :-)
Gotowe frytki jakoś nie chciały mi się ładnie ułożyć na talerzu. Frytki powychodziły mi pół na pół z racji tego, że piekłam je razem z kurczakiem - i nie chciałam mu przyjarać skórki. Żeby frytki były rumiane i chrupiące to na ostatnie 10 minut podkręcałam temp. do 200 st. i włączałam termoobieg.
OdpowiedzUsuń